Obserwatorzy

sobota, 23 listopada 2013

Makijaż biznesowy

Idealny makijaż na spotkanie biznesowe, rozmowę kwalifikacyjną, wystąpienie publiczne czy też zwykły dzień w pracy powinien  być subtelny, klasyczny , wykonany bardzo precyzyjnie.

Wykonując tzw. „makijaż biznesowy” należy skupić się na ukryciu wszelkich niedoskonałości twarzy i wyeksponować to, co najpiękniejsze.

*Zaczynamy od podkładu… najlepiej użyć „lekkiego”, półpłynnego, którym uzyskamy naturalne wykończenie. 

*Podkład utrwalamy sypkim pudrem transparentnym.  

*Oczy zaznaczamy delikatnie. Mamy do wyboru dwie gamy kolorystyczne: brązowe dla ciepłego typu (wiosna, jesień) oraz szare dla typu chłodnego (lato, zima). Są to bardzo nienachalne kolory, które podkreślają urodę.

Kredką lub cieniem malujemy cienką kreskę do 2/3 długości dolnej powieki, rozcieramy małym pędzelkiem lub patyczkiem kosmetycznym.




Kreska wykonana cieniem na górnej powiece, od wewnętrznego kącika, wzdłuż linii rzęs sprawi, że oko będzie bardziej wyraziste. Cienka w kąciku wewnętrznym i stopniowo poszerzająca się ku zewnętrznemu kącikowi da efekt optycznego uniesienia powieki i powiększenia oka. Kąciki wewnętrzne rozświetlamy jasnym matowym cieniem.

*Brwi należy przeczesać szczoteczką i wzmocnić je cieniem w chłodnej tonacji np. szary brąz (na ciepłe odcienie brwi mogą pozwolić sobie jedynie kobiety rudowłose) przy użyciu skośnie ściętego pędzelka. Ważne, by włosie pędzelka było nieco sztywne, wówczas lepiej będzie się cieniowało i uzyskamy bardziej naturalny wygląd brwi.

*Malując rzęsy, pierwszą aplikację tuszu wykonujemy szczotką wytartą w chusteczkę higieniczną i skupiamy się na pokryciu nasady rzęs,  kolejną warstwę nakładamy  szczotką bezpośrednio wyciągniętą z opakowania i aplikujemy produkt zwracając szczególną uwagę na końcówki rzęs. Rzęsy będą idealnie rozdzielone (gwarantuję, że się nie skleją!) oraz pokryte tuszem od nasady aż po końce (staną się dłuższe!). Używamy czarnego lub brązowego tuszu.

*Twarz modelujemy bronzerem i na kości policzkowe (opcjonalnie)nakładamy niewielką ilość różu. Podobnie jak w przypadku cieni do powiek wybieramy tonacje zgodne z naszym typem kolorystycznym. Wiosna i jesień – ciepłe odcienie, lato i zima – chłodne.

*Kolor pomadki wybieramy jak najbardziej zbliżony do naturalnego odcienia naszych ust. 


Tekst napisany  w ramach współpracy z portalem http://beautybook.pl/

Beauty Visage

6 komentarzy:

  1. na prawdę slicznie wyszedł, ja sama podobny czasami robię sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny :) jutro robię sobie taki makijaż tyle, że zrezygnuję z kreski na dolnej powiece :) pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń